Rekolekcje kontemplacyjne WDNM

24 GODZINY SŁUŻBY MIŁOŚCI
– rekolekcje kontemplacyjne Wspólnoty DNM

Zapraszamy w tym szczególnym czasie, który daje nam Pan Bóg do wspólnego rozważania Męki naszego Pana Jezusa Chrystusa wg Sługi Bożej Luizy Piccarrety. Rekolekcje odprawiamy indywidualnie w naszych domach, będąc jednocześnie złączeni duchowo we wspólnocie osób współtworzących Zegary Męki Pańskiej (szczegóły oraz informacje praktyczne w zakładce: Rekolekcje kontemplacyjne).

Razem, chcemy być blisko z Maryją pod krzyżem, towarzyszyć Jezusowi w Jego bolesnej męce i przez 24 dni przepraszać Pana Boga za swoje grzechy i zło popełniane przez wszystkich ludzi na całym świecie.

Trzecia edycja:

9 kwietnia (Wielki Czwartek) – 3 maja 2020 r. – ZAPISY TRWAJĄ
– ZGŁOŚ SWÓJ UDZIAŁ – wypełnij >>>FORMULARZ<<< 

Każdy z nas będzie razem z Panem Jezusem wynagradzał Bogu Ojcu przez codzienne rozważanie jednej z 24 Godzin Męki naszego Pana. Modlitwa ta będzie polegała na ofiarowywaniu Jego cierpień, które Jezus chętnie przyjął i ofiarował za nas, Jego słów, Jego intencji. Będziemy w ten sposób razem, wraz z Jezusem w dzień i w nocy, każdego dnia. Nasz zegar będzie się przesuwał każdego dnia o 1 godzinę i w ten sposób będziemy z Jezusem o każdej porze. W ten sposób utworzymy wiele tzw. Zegarów Męki Pana Jezusa.

„Błogosławiony Jezus ma tak wielkie upodobanie w rozważaniu tych Godzin, że pragnąłby, aby choć jeden ich egzemplarz trafił do każdego miasta czy wioski, by Godziny były tam odprawiane. Wówczas odczuwałby te wszystkie akty wynagradzające tak jakbyśmy odtwarzali Jego własny głos i Jego własne modlitwy, jakie zanosił do Ojca przez dwadzieścia cztery godziny Swojej bolesnej Męki. I wydaje mi się, że Jezus dał mi do zrozumienia, że gdyby tak było za sprawą pewnych dusz w każdym kraju, czy miejscowości, to sprawiedliwość Boża zostałaby choć w części udobruchana i choć częściowo powstrzymane i złagodzone Jej bicze w tym smutnym czasie rzezi i rozlewu krwi.” – pisze Luiza Piccarreta

Obecny czas, w którym świat jest dotknięty pandemią, powinien być okresem podejmowania pokuty przez wszystkich i za wszystkich. Tworząc wiele żywych Zegarów Męki Pańskiej będziemy wynagradzać Bogu za grzechy swoje i ludzi na całym świecie, zwłaszcza tych, którzy nie chcą znać Boga, a teraz są szczególnie wezwani do pokuty i podjęcia drogi nawrócenia do Boga. Maryja prosi nas o modlitwy w intencji nawrócenia grzeszników, gdyż oni sami nie mają ani siły, ani duchowej mocy, aby się samemu podnieść.

Będziemy przepraszać za wszystkie rodzaje grzechów naszych i innych ludzi i starali się naprawiać szkody wyrządzone przez grzech. Ponieważ sami nie jesteśmy w stanie zrobić tego tak, jak Pan Bóg na to zasługuje, możemy ofiarować Bogu Ojcu to, co Jezus za nas wycierpiał i przekazał nam jako dar. Pan Jezus, poprzez Luizę, kieruje do każdego z nas tę zachętę:

„Córko Moja, nie będę uważał tych Godzin jako coś pochodzącego od was, ale jako coś, co Ja sam uczyniłem. Dam wam te same zasługi, jak gdybym to Ja sam cierpiał Mękę i tym sposobem pozwolę wam uzyskać te same owoce, zgodnie z dyspozycją duszy. Te Godziny są porządkiem Wszechświata oraz utrzymują Niebo i ziemię w harmonii i powstrzymują Mnie przed całkowitym zniszczeniem świata.

Córko Moja, za każdym razem, gdy dusza rozmyśla nad Moją Męką, gdy wspomina, co przecierpiałem lub Mi współczuje, otrzymuje na nowo dar zasług Mojego cierpienia. Moja Krew tryska, aby ją zalać, a Moje rany pospieszają, aby ją wyleczyć, jeśli jest pokryta ranami albo ją upiększyć.

Mimo całego dobra Mojej Męki, widać dusze słabe, ślepe, głuche, nieme, chrome, żywe trupy, które budzą wstręt. Dlaczego? Ponieważ Moja Męka poszła w zapomnienie. Wszelkie środki zaradcze niezbędne ludziom znajdują się w Moim Życiu i w Mojej Męce, ale stworzenia gardzą lekarstwem i nie troszczą się o środki. Widać więc, że mimo całego Odkupienia, stan człowieka pogarsza się, jakby był dotknięty nieuleczalną gruźlicą.

Przez kontakt z duszami, które rozważają te Godziny Mojej Męki, czuję jak są Mi wyciągane gwoździe, łamane ciernie, gojone rany i zmywane oplucia. Czuję jak zło, które czynią Mi inni, wymieniane jest na dobro.”

Do tej modlitwy zachęca nas także sama Maryja:

„Modlitwa najskuteczniejsza dla Serca Mojego Syna, która łagodzi Go najbardziej, to taka, kiedy stworzenie przyoblecze się w to, co On sam uczynił i przecierpiał, oddając to wszystko stworzeniu jako prezent. Dlatego też, Moje dziecko, włóż na swoją głowę koronę cierniową Jezusa. Przebij swe ręce i stopy Jego gwoździami i jako drugi Chrystus stań wobec Boskiego Majestatu. To niezwykłe widowisko wzruszy Go tak, że nie będzie wiedział, jak odmówić czegokolwiek duszy ubranej w Jego własny strój. Och, jakże mało stworzenia wiedzą, jak używać darów, które im dał Mój Syn! Takie były Moje modlitwy, jakimi modliłam się na ziemi i jakimi modlę w Niebie.”

Serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s